wtorek, 16 sierpnia 2011

INOWROCLAW 2011

NAJPIERW PRZYJEMNOŚCIOWE OBOWIĄZKI...

 DLA KAŻDEGO COŚ INNEGO..:)


ZWIEDZANIE...


 NAJPIĘKNIEJSZE DRZWI JAKIE WIDZIAŁAM..





POTEM OBOWIĄZKI PRZYJEMNOŚCIOWE...:)
BARDZO SERDECZNIE POZDRAWIAM WSZYSTKIE PANIE I DZIĘKUJE ZA KILKA MIŁYCH GODZIN W ARTYSTYCZNEJ CIEPŁEJ ATMOSFERZE...A SZCZEGÓLNE POZDROWIENIA DLA PANI OD IGIEŁ:)

SENTYMENT DO INOWROCŁAWIA...NABYTY:)

7 komentarzy:

  1. bardzo blisko byłaś KASIU WĄGROWCA MOJEGO RODZONEGO MIASTA

    OdpowiedzUsuń
  2. to chyba wyjazd się udał... a i kobitki chyba zadowolone co ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zadowolone to za delikatnie powiedziane. Zachwycone, oczarowane i to nie tylko techniką, ale także osobą pani Kasi. Pozdrowienia z Inowrocławia ( pani od igieł).

    OdpowiedzUsuń
  4. Było miło i twórczo. Po powrocie do domu przystapiłam do tworzenia następnych dzieł.
    Właśnie powstają kolczyki dla mojej córki.Trzeba dużo cierpliwości i twórczej inwencji by tworzyć nowe własne wzory.Życzę pięknych prac satyfakcjonujących tworców i obdarownych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo,bardzo dziękuje:)I życzę właśnie...duuużo cierpliwości i inwencji twórczej...:)Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. patrzę i oczom nie wierze, bo ja Inowrocławianka:)
    co prawda sercem po troszku również Torunianka, jednak to w Inowrocławiu się wychowałam i tam nadal mieszkają moi rodzice. Choć obecnie mieszkam za granicą, do Ina często wracam myślami, a twoje zdjęcia pokazały mi miasto mego dzieciństwa z zupełnie innej strony :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

wystarczy wysłać jeden komentarz, po moderacji ukaże się pod postem, dziękuję.