wtorek, 17 stycznia 2012

...tworzenie trwa...z pomocnicą rzecz jasna:)




6 komentarzy:

  1. Kicia dzielnie asystuje, a powstaje coś pięknego...czekam niecierpliwie. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zgadza się asystuje i pochrapuje...odsypia za mnie..:)..poprzednią noc w której nie dała mi spać:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skąd ja to znam. Też mam taką "pomocnice"

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam zdjęcia twoich prac dużo, dużo wstecz i jestem pod ogromnym wrażeniem nie raz szczęka opadała mi niemalże na biurko ale widok sierściucha jest najpiękniejszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna pomoc! I jaka grzeczna, nie plącze sznureczków.

    OdpowiedzUsuń

wystarczy wysłać jeden komentarz, po moderacji ukaże się pod postem, dziękuję.